O nas

Całkiem niedawno temu, za wieloma drogami i wieloma budynkami, na zagłębiowskich ziemiach żyło pewne małżeństwo. Po jakimś czasie urodziła im się córeczka.

Jak każde dziecko, wręcz rosła w oczach, szybko się uczyła i nabywała nowych umiejętności. Cechowała się ona ogromną ciekawością: wszystko musiała dotknąć, samodzielnie sprawdzić, zbadać. Domowe otoczenie przestało zaspokajać żądzę wiedzy, jaką  przejawiała dziewczynka. Aby sprostać potrzebom swojego dziecka, mama zaczęła organizować wyprawy do różnorodnych Dziecięcych Krain. Jednakże nawet tam, w miejscach stworzonych z myślą o dzieciach, pojawiały się mroczne rzeczy, które zakłócały swobodną zabawę. A to było to za mało miejsca albo za mało zabawek; w innych brakowało miejsca do przewijania dzieci lub miejsca, gdzie rodzice mogliby spokojnie wypić kawę, obserwując radosne figle swojego dziecka. Jeszcze inne Krainy były pełne rur do zabawy czy torów przeszkód, w których najlepiej odnajdywały się jedynie starsze dzieci, młodsze były spychane do maleńkich basenów z kulkami. Mama nie poddawała się i jeździła z córeczką po całym Śląsku w celu znalezienia Krainy, w której mogłyby się bawić wszystkie dzieci bez względu na wiek.



Pewnej nocy mamie przyśniła się taka właśnie Kraina o tajemniczej nazwie BAJOKO. Rano, gdy tylko mama się obudziła, wzięła w dłoń ołówek i opisała tę Krainę:


·        było to niezwykle barwne miejsce o powierzchni ponad 500 m2 z grami, symulatorami i bujakami,

·        bawiły się w nim dzieci już od 6 miesiąca życia,

·        dzieci fikały tam na trampolinie oraz w specjalnej klatce do zabawy z 2 zjeżdżalniami i ciekawymi przeszkodami oraz pływały w basenie z piłkami,

·        młodsze dzieci szalały na małej bawialni, gdzie czekały na nie lalki, misie, autka, klocki i wiele innych zabawek, X-boxem z kineckt

·        pracowali tam ludzie, którym uśmiechy rozświetlały twarze; zawsze gotowi do wspólnej zabawy,

·        była tam również świetlica dla dzieci, gdzie można było pozostawić dzieci na kilka godzin pod fachową opieką,

·        odbywały się tam różne zajęcia tematyczne: ogólnorozwojowe, adaptacyjne,

·        rodzice mogli zorganizować swoim dzieciom urodzinki czy imieninki w bajkowych boksach albo zamówić pokazy MAGII z CZARODZIEJEM,

·        sami rodzice, aby nie przeszkadzać swoim dzieciom w zabawie, korzystali z kawiarenki i baru, gier, symulatorów, oraz Internetu,

·        Kraina ta była miejscem przyjaznym dzieciom w każdym wieku oraz ich rodzicom, posiadała duży parking i była dostosowana do osób niepełnosprawnych.

Mama w zamyśleniu spojrzała na zapisaną kartkę. W jej oku pojawił się tajemniczy błysk… Postanowiła urzeczywistnić swój sen. Oczywiście, wiązało się to z wieloma trudami, a przede wszystkim ze stoczeniem walki z biurokratycznym smokiem. Mama jednak uparcie dążyła do celu, znalazła odpowiednie miejsce, wyposażenie oraz personel.